Obserwatorzy

czwartek, 5 września 2013

90. moje pierwsze sutaszowe kolczyki

W poprzednim poście pisałam o kolczykach. Już od dłuższego czasu zachwycam się sutaszowymi pracami innych blogowych koleżanek, aż w końcu sama postanowiłam wziąć się za tą technikę. Jak na pierwszy raz jestem dumna z moich kolczyków.
Kolczyki ze złotym koralikiem zgłaszam do Wyzwania Tematycznego - Pory Roku: Jesień w Kreatywnym Kufrze, jako że kolczyki są w jesiennych barwach.





kolczyki w komplecie z bransoletką





i drugi komplet

Czy Waszym zdaniem pasują kolczyki do tych bransoletek?

To nie moje pierwsze i ostatnie zmaganie z sutaszem, gdyż zaopatrzyłam się w sporo kolorowych sznureczków, i mam nadzieję że każda kolejna moja praca będzie coraz lepsza :) 

16 komentarzy:

  1. Widziałam już fotki na FB i przyznaję, że nie widać, że to pierwsze podejście do sutaszu. Tylko gratulować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło słyszeć takie słowa :) starałam się aby wyglądały jak najlepiej :)

      Usuń
  2. I nie ma się czemu dziwić, wyszły świetnie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Drugi komplet to mój faworyt, bardzo ładny sutasz - początek świetny, aż ciekawa jestem kolejnych prac :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak miło słyszeć takie rzeczy, mam nadzieję że sprostam Waszym oczekiwaniom co do coraz lepszych prac ;)
      będę się starać :)

      Usuń
  4. Jak tak patrzę na sutaszowe prace to sama mam ochotę spróbować, śliczne :)
    Na czym robisz indiańskie kolczyki? Na żyłce? Zawsze zapominam spytać :P
    Aha, no i powodzenia w wyzwaniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki :)
      indiańskie kolczyki robię na niciach do skór

      Usuń
    2. Hm... Tytan 60? Czy niezidentyfikowana firma? :)
      Ja posiadam talie 30 jednak nie mogę przejść igłą przez koralik zaś na żyłce frędzle są za sztywne :/

      Usuń
    3. tak, tytan 60, te nici spokojnie kilkakrotnie przejdą przez koraliki TOHO 11/0

      Usuń
    4. A na jakie igły je nawlekasz? :)

      Usuń
    5. nie wiem dokładnie co to za igły, ale zamawiam je na beading.com.pl, są to cienkie igły specjalne do koralików :)

      Usuń
  5. Piękny początek sutaszowej przygody!:) Zupełnie nie widać, że to Twój debiut, bo kolczyki wyszły naprawdę świetnie :) Pozdrawiam, S.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapraszam do siebie po odbiór wyróżnienia Liebster Blog i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny mojego bloga i za każdy komentarz :*